typer: 0
id: 0
id2:




  Kontakt   Pomoc   Mapa portalu   Forum
Portal Podróżnika bezdroza.pl

Wyszukaj   
GLOWNA
koszyk jest pusty
Twój schowek jest pusty
Nowości w księgarni
South East England, The Middlands, East Anglia
17.80 PLN  10.00 PLN
Więcej...


Normandie
17.80 PLN  10.00 PLN
Więcej...


Promocja KSIˇŻKA DNIA
ks_dnia Codziennie inna książka Wydawnictwa Bezdroża
25% taniej!!!

Zobacz więcej
Klub bezdrożnika
Warto zobaczyć
Program partnerski

Bezdroza.pl

Przewodniki pisane z pasją

rejestracja
  • Księgarnia
  • tu2 shop/flypage
  • Lwów sentymentalny. Histori..
2202 a tu product id pobrany z geta:2202

Lwów sentymentalny. Historia miasta w obrazach

Autor:
Bogdan St. Kasprowicz  
Wydawca:
Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania:
2006
Liczba stron:
134 strony

Produkt niedostępny

Szczegóły

ISBN:
978-83-60506-17-2
Format:
12,5 cm x 22 cm
Oprawa:
miękka
Numer z katalogu:
4247

Informacje dodatkowe

  • Opis ksiażki
Rodzaj: ilustrowana książka o Lwowie
Format: 12,5 cm x 22 cm
Objętość: 134 strony
Okładka: miękka
W książce ponadto: zdjęcia, rysunki, teksty
Miejsce wydania: Kraków
Wydawca: Wydawnictwo Bezdroża

Lwów sentymentalny. Historia miasta w obrazach - pobierz demo

O Publikacji:
Każdy człowiek ma w duszy zapisaną tęsknotę do miejsca urodzenia, krajobrazów dziecięcych, szczęśliwych lat, klimatów pierwszych miłosnych wzruszeń i uniesień
Jest to zjawisko normalne i znane ludzkości od tysiącleci. Niemcy nazywają je "Heimweh", natomiast staropolszczyzna określiła pięknym, nieco dzisiaj zapomnianym słowem "domarad".
Fenomen Lwowa polega jednak na tym, że chorobą "domaradu" dotknięci są nie tylko lwowianie z urodzenia, ale coraz szerszym kręgiem zarażenie to sięga po "lwowian krwi" w drugim i trzecim już pokoleniu, którzy również odczuwają potrzebę związku z Miastem, jego architekturą, przyrodą, historią.
Ale i to mało. W jakimś sensie cała Polska - po półwieczu milczenia i zakłamywania - nagle przypomniała sobie o "orlętach" i dziś ukraiński Lwów ogląda codziennie tłumy odwiedzające Cmentarz Obrońców Lwowa.
Tam - za sprawą przyśpieszonego bicia serc, modlitwy i Roty - okazuje się, że polski Lwów nadal żyje.
Więc trzeba jechać do Lwowa.
Jeśli ten sentymentalny spacer po dawnym Lwowie "urodzonym" przypomni, a szukającym kontaktu pozwoli zrozumieć, co oznacza hasło Leopolis semper fidelis, zadanie nasze, które wyznaczył Hemar: "A o Lwowie pamiętać, pamiętać, pamiętać", bedzie spełnione.

Więcej informacji na temat Lwowa i Ukrainy znajdziecie na stronie:

ukraina.bezdroza.com.pl



  • Rezencje prasowe
  1. NASZA POLSKA -

    Książek o Lwowie ukazało się w ostatnich latach tak wiele, że można by spytać, co nowego da się jeszcze napisać o tym mieście. Otóż książka Kasprowicza nie zawiera niczego nowego, za to znakomicie porządkuje dotychczasową wiedzę o Lwowie, stając się swego rodzaju przewodnikiem turystycznym po mieście, którego już nie ma. Bo chociaż istnieje dziś ukraiński Lwiw, to nie ma on już nic wspólnego z tym polskim, a zarazem wielonarodowym Lwowem, który zakończył swój żywot we wrześniu 1939 r. Trudno przy tym nie zachwycić się wspaniałym językiem tej książki, pisanej z autentycznej miłości do Lwowa, co jest o tyle ciekawe, że autor urodził się już po wojnie na Śląsku, dokąd trafili jego rodzice - rodowici Lwowianie. Lwów sentymentalny czyta się więc - ale także ogląda, z racji bogatej ikonografii - z prawdziwą przyjemnością, zgłębiając się w kolejne zakamarki miejsca, w którym niemal każdy metr kwadratowy zostawił ślad w polskiej historii.

    Świetny prezent pod choinkę!
  2. KURIER SZCZECIŃSKI - Lwów nie tylko dla sentymentalnych

    "Lwów sentymentalny. Historia miasta w obrazach" to nie tylko lektura dla osób tam urodzonych. Z zainteresowaniem sięgną bowiem po nią też potomkowie Lwowian, wielbiciele kresów i historii Polski. Jej autor, Bogdan Stanisław Kasprowicz, choć urodzony w Katowicach, a związany z Bytomiem, wiedzie czytelników w interesującą podróż po mieście swoich rodziców -członków zasłużonych dla niego rodów. Na łamach kolejnej interesującej publikacji Wydawnictwa "Bezdroża" przybliża historię Lwowa, jego zabytki, batiarów i wielkich Polaków. Wzbogacone cytatami opowieści okraszone są rycinami, fotografiami z dawnych lat i współczesnymi. Nasz przewodnik ma bowiem jedną z największych w kraju kolekcji pamiątek z grodu Zawsze Wiernego.

    Mnie np. zainteresował rozdział poświęcony ostatniemu wagonowi Baczewskiego. Wypędzonej ze Lwowa mojej rodzinie udało się dowieźć do Szczecina - nie wiem nawet, jakim cudem! - w skromnym dobytku bombki na choinkę i butelki po trunkach firmy J.A. Baczewski. Dziś oprócz kilku zdjęć już tylko te flaszki-karafki przypominają mi o korzeniach...

    Wydawca książki ma nadzieję, że jeśli ten sentymentalny spacer po dawnym Lwowie "urodzonym" przypomni, a szukającym kontaktu pozwoli zrozumieć, co oznacza hasło Leopolis semper fidelis, zadanie nasze, które wyznaczył Hemar: "A o Lwowie pamiętać, pamiętać, pamiętać", będzie spełnione. Jestem przekonana, że tak się stanie, bo publikację trudno znaleźć w księgarniach.

    (mag)
Szukaj innych produktów dla: Ukraina.