typer: 0
id: 0
id2:




  Kontakt   Pomoc   Mapa portalu   Forum
Portal Podróżnika bezdroza.pl

Wyszukaj   
GLOWNA
koszyk jest pusty
Twój schowek jest pusty
Nowości w księgarni
South East England, The Middlands, East Anglia
17.80 PLN  10.00 PLN
Więcej...


Normandie
17.80 PLN  10.00 PLN
Więcej...


Promocja KSIˇŻKA DNIA
ks_dnia Codziennie inna książka Wydawnictwa Bezdroża
25% taniej!!!

Zobacz więcej
Klub bezdrożnika
Warto zobaczyć
Program partnerski

Bezdroza.pl

Przewodniki pisane z pasją

rejestracja
3304 a tu product id pobrany z geta:3304

Portugalia. W rytmie fado

Autor:
Anna Pamuła, Frederico Kuhl de Oliveira  
Wydawca:
Wydawnictwo Bezdroża
Data wydania:
2009
Liczba stron:
464 stron

Cena: 49.90 zł

Dodaj do koszyka Wysyłka w 24 godziny
Dodaj do przechowalni

Szczegóły

ISBN:
978-83-7661-003-0
Format:
12,4 cm x 17,5 cm
Oprawa:
miękka foliowana ze skrzydełkami
Numer z katalogu:
4747

Informacje dodatkowe

  • Opis ksiażki
  • Spis treści


Portugalia to kraj wyjątkowo piękny! Zachwyci egzotyką białych plaż oraz intensywnością kolorów i zróżnicowaniem krajobrazu. Przemierzając ten kraniec Europy, poznamy niezwykłe historie żeglarzy, którzy 600 lat temu przecierali szlaki do Indii, Chin, Brazylii. Wsłuchamy się w melancholijne dźwięki fado, wyrażające wieczne, portugalskie poczucie tęsknoty – saudade. Wstąpimy do gotyckich i barokowych kościołów, których fasady zdobią niebieskobiałe azulejos. Zdobędziemy wysokie góry, wśród których kryją się kamienne wioski. Wypoczniemy na piaszczystych plażach, które zdają się nie mieć końca. Powędrujemy w górę stromych uliczek Lizbony – stolicy, która zachowała czar sprzed wieków.

Przewodnik Portugalia. W rytmie fadoprzybliża przyrodę, historię i kulturę kraju oraz oprowadza po jego najbardziej fascynujących zakątkach. Opisom regionów i miast towarzyszą przejrzyste mapy, zaś liczne informacje praktyczne pozwolą zaplanować udany odpoczynek. W publikacji zamieszczono również propozycje tras zwiedzania oraz minirozmówki polsko-portugalskie.


Zobacz fragment przewodnika - Bragança, 4 strony

pobierz plik w formacie .pdf

O autorach

Anna Pamuła (ur. 1984 r.) – kulturoznawca, studentka Stosunków Etnicznych i Migracji Międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim. Mieszka w Krakowie, raz na stałe, raz przejazdem, i podróżuje. Pierwszych portugalskich dźwięków uczyła się już w pierwszej klasie liceum. Przez trzy lata prowadziła jeden z krakowskich hosteli, by następnie wyruszyć do Francji, gdzie zajęła się literaturą i filmem afrykańskim. W trakcie trwającej rok podróży po Europie południowej pracowała jako dziennikarka, pisząc dla „Polityki” on-line i miesięcznika „Kuchnia”. Jej europejskie miłości to Bośnia i Hercegowina, Sycylia i Portugalia. Tę ostatnią najchętniej by adoptowała, bo będąc w Polsce tęskni za smakiem bacalhau równie mocno, jak za kotletem schabowym, kibicuje zarówno Polsce, jak i Portugalii, a zalane słońcem ulice Lizbony są jej równie bliskie, jak te zimowe, krakowskie.
Frederico Kuhl de Oliveira (ur. 1973) – fotografik i dziennikarz, który od ponad piętnastu lat podróżuje i pisze dla największych portugalskich dzienników i magazynów jak „Sabado”, „Expresso” czy „Público”. Urodzony w Lizbonie, mieszkał w Londynie, Chicago, Colorado, Paryżu i Krakowie, przez całe życie podróżuje, zawsze samochodem i w towarzystwie psa. Spędził półtora roku w Ameryce Południowej i ponad rok wędrując po Europie centralnej i południowej. Z zawodu dziennikarz, specjalizuje się w reportażu o tematyce społecznej, pisał o portugalskich Żydach z greckich Salonik, bezdomnych z Katowic, opozycji na Białorusi. Dla gazety „Independente” stworzył przewodnik po nie odkrytych przez turystów portugalskich szlakach. Jest zagorzałym fanem Benfiki, wspina się i surfuje, a gazetą, która codziennie pojawia się na jego stole, jest poświęcona piłce nożnej „A Bola”.

O przewodniku

Przewodnik powstawał w Portugalii – kolejne strony zapełnialiśmy to w Lizbonie, to znów w Algarve czy północnym Minho – ale i w Krakowie, w środku zimy, gdy pisanie o 300 dniach słońca w Portugalii było wyjątkowo bolesne. Przemierzyliśmy Portugalię wzdłuż i wszerz samochodem, zatrzymując się dłużej w miejscach, których albo nie znaliśmy, albo „wyrosło” tam coś nowego, jak domki z kamienia łupkowego w Serra da Lousã. Korzystaliśmy z pomocy zaprzyjaźnionych Portugalczyków, a także nieznajomych, którzy z uśmiechem na twarzy zawsze cierpliwie objaśniali, gdzie można zjeść świeży arroz de marisco i popić go tanim, domowym winem. Omijaliśmy autostrady, starając się złapać „portugalskiego ducha” za rogi i szybko przelać go na papier – tu urocze miasteczko, tam legenda o ukrytym skarbie, a znów tutaj najlepsze bacalhau w okolicy. Polecane restauracje, bary i hotele staraliśmy się dobrać tak, by dogodzić każdemu – smakoszowi i podróżnikowi z plecakiem. W wyborze pomogła znajomość Portugalii „od kuchni”, choć głos zabrali też przyjaciele i użytkownicy portalu CouchSurfing, a przy ułożeniu listy restauracji pomógł ceniony portugalski szef kuchni José Silva, współpracujący z portalem NetMenu (http://www.netmenu.pt).
„Jaka zatem jest to podróż? Czy to tylko kwestia przejazdu przez miasto Miranda do Douro, wizyty w katedrze (…) co wykonane, odznacza na swojej mapie, aby znów wyruszyć w drogę, rzucając, niby fryzjer strzepujący ręcznik: „Następny proszę!”. Podróż powinna być odlana z innej formy, być sprawą bycia, a nie przemieszczania się. Może poznanie powinno być dane tylko profesjonalnym podróżnikom, wyłącznie tym ze szczerego powołania, a reszta, która traktuje ciężar odpowiedzialności lekceważąco, rozczaruje się: każdy kilometr jest nie mniej ważny od roku życia” – napisał w swym przewodniku po Portugalii José Saramago, wybitny pisarz, noblista (J. Saramago, Journey to Portugal, London 2000, s. 7, tłum. aut.). „Niech każdy kilometr będzie jak rok życia” – wtedy każda wizyta w Portugalii będzie trwała kilka lat!

Dodaj do koszyka

Szukaj innych produktów dla: portugalia.