typer: 0
id: 0
id2:




  Kontakt   Pomoc   Mapa portalu   Forum
Portal Podróżnika bezdroza.pl

Wyszukaj   
GLOWNA
koszyk jest pusty
Twój schowek jest pusty
Nowości w księgarni
Wielka Brytania + Atlas Europy
89.00 PLN  20.00 PLN
Więcej...


Włochy północne + Adriatyckim szlakiem
67.00 PLN  20.00 PLN
Więcej...


Promocja KSIˇŻKA DNIA
ks_dnia Codziennie inna książka Wydawnictwa Bezdroża
25% taniej!!!

Zobacz więcej
Znajdž
mapka
Klub bezdrożnika
Warto zobaczyć

Bezdroza.pl

Przewodniki pisane z pasją

rejestracja

Drodzy podróżnicy!
Z radością czytamy i publikujemy nadsyłane przez Was relacje z podróży. Są one nie tylko ciekawą lekturą, ale i wspaniałym zbiorem cennych informacji dla planujących bliższe i dalsze wojaże internautów. Doceniając trud włożony w tworzenie globtroterskich zapisów, chcielibyśmy uhonorować najlepsze relacje, najwyżej ocenione przez Czytelników portalu atrakcyjnymi nagrodami książkowymi. Serdecznie zapraszamy do pisania i przesyłania relacji z podróży na adres serwis@bezdroza.com.pl, a Czytelników do oddawania na nie głosów.
Wybieraj spośród 698 relacji

  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. ... 11
  5. 12
  6. 13
  1. Majowy weekend w górach Plaskatych

    Mirosław Sadowski http://strony.wp.pl/wp/mirosado/ mirosado@wp.pl Po pierwsze: co to są góry "Plaskate"? To góry o płaskich, niewybitnych i do siebie podobnych wierzchołkach. W takich górach, u naszych południowych sąsiadów spędziłem pięć majowych dni i chciałem trochę o nich powiedzieć. Na pierwszy ogień poszło pasmo Lewockich Vrchov. Jest to obszar na południe od Starej Lubowni na Słowacji, 15 km od Piwnicznej. Najwyższy szczyt to Cierna Hora 1289 mnpm. Obszaro

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.81;
    liczba ocen:
    155
  2. Skandynawska przygoda

    Mirosław Sadowski http://strony.wp.pl/wp/mirosado/ mirosado@wp.pl prolog . . . . . . . . . . . Pomysł "Wyprawy Skandynawskiej" zrodził się właściwie nie wiadomo kiedy. Jedną z przyczyn był pewnie rzucony kiedyś przy szklaneczce whisky, w rodzinnej wsi Janosika - Terchovej, pomysł zdobycia wszystkich kulminacji krajów europejskich. I tak, od trzech sezonów realizuję ten ambitny, jak na możliwości przeciętnego turysty, plan. I pewnie dlatego (i też z chęci poznani

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.53;
    liczba ocen:
    93
  3. W górach Prawdziwych

    Mirosław Sadowski http://strony.wp.pl/wp/mirosado/ mirosado@wp.pl Prolog I udało się! Kilka miesięcy "urabiania" żony i Paweł w końcu dostaje pozwolenie na wyjazd. Wyjazd dla Niego - i nie ukrywam że dla nas także - to kolejne górskie i organizacyjne wyzwanie. Oczywiście w porównaniu do wyjazdów np. w Ałtaj czy na Kamczatkę, nasz wyjazd to jakby pójście do kina w sobotni wieczór, ale zawsze to sukces, gdy trzech gości -Paweł, mój brat Michał i ja- zgra swoje

    Oceny
    5/10
    Średnia ocen:
    5.45;
    liczba ocen:
    154
  4. O tym jak wdrapałem się na Zugspitze

    Mirosław Sadowski http://strony.wp.pl/wp/mirosado/ mirosado@wp.pl PROLOG Gdy tuż za przejściem granicznym między Słowacją a Austrią, nieopodal miejscowości Rohrau wjazdem nr 36 wjeżdżaliśmy na autostradę czuliśmy się jakbyśmy już byli w Alpach. Austryjackie autostrady zawsze dowiozą nas w góry, byleby tylko trzymać kierunek inny niż wschodni.. Tym razem jednak tuż przed Wiedniem wpadamy w korek. Wszyscy stoją powysiadawszy z samochodów opalają się, jedzą, sł

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.53;
    liczba ocen:
    139
  5. Indie – Nepal – trekking w Sagarmatha National Park

    Krzysztof Byrski nce@gig.katowice.pl www.dyszkin.prv.pl Czas trwania naszej wyprawy: 9 sierpnia – 9 września 2001 r. Liczba uczestników: 3 osoby: Aśka, Olo i ja Całkowity koszt wyprawy: 1200 USD/osobę Indie Powierzchnia: 3 287 590 km2 Stolica: Delhi, oficjalny język: hindi, ludność: 913,747 mln, waluta: rupia indyjska (1 USD = 46 RI), najwyższy punkt: Kanczendzandze 8598 mnpm Ambasada RP w Indiach: 50-M Shanti Path, Chanakyapuri, NEW DELHI 1100

    Oceny
    5/10
    Średnia ocen:
    5.39;
    liczba ocen:
    114
  6. 15 dni włóczęgi, czyli wyprawa w Góry Opawskie, Bystrzyckie, Orlickie, Stołowe oraz Adrspašsko- Teplikcké Skály

    Tekst i rysunek: Anna Gawryś wiegaw@megapolis.pl(temat dla Ani) Dzień 1 Plecaki zapakowane jak należy, prowiant na drogę przygotowany, stan pełnej gotowości – dzielne zdobywczynie Korony Gór Polski wyruszają na kolejną wyprawę. Jest nas cztery – Joanna, Ola, Asia (moja siostra) i Ania (czyli ja). Brakuje tylko Anki, czyli naszej ,,szefowej”, która w tym samym czasie zdobywa znacznie wyższe góry znacznie dalej... Wyruszamy z Warszawy i pod wieczór do

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.54;
    liczba ocen:
    91
  7. Bliski Wschód

    Krzysztof Byrski nce@gig.katowice.pl www.dyszkin.prv.pl Czas trwania naszej wyprawy: 29 lipca - 1 września 2000 Liczba uczestników: 4 osoby: Agnieszka, Sebastian, Marcin i ja Całkowity koszt wyprawy: 700 USD/osobę Syria Powierzchnia: 185 180 km kw., stolica Damaszek, oficjalny język: arabski, waluta: funt syryjski (1 USD = 48 SP), najwyższy punkt: Mount Hermon 2814 m Ambasada RP w Syrii Rue Georges Haddad, Damaszek BP 501, Tel.: +96311-333-60-10, 3

    Oceny
    5/10
    Średnia ocen:
    5.48;
    liczba ocen:
    124
  8. Kazachstan - Kirgizja

    Krzysztof Byrski nce@gig.katowice.pl www.dyszkin.prv.pl Czas trwania naszej wyprawy: 10 lipca - 10 sierpnia 1999 Liczba uczestników: 9 osób: (Gosia, Daria, Karolina, Magda, Ewa, Leszek, Andrzej, Radek i ja) Całkowity koszt wyprawy: 1200 - 1400 zł /osobę Kazachstan Powierzchnia 2713,3 tys. km kw., ludność 16,8 mln (1994 r.), średnia temp. lata +20 ... +25 C, oficjalny język: kazachski, waluta: teng (1 $ = 132,5 tengów), najniższy punkt: depresja Karagi -1

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.6;
    liczba ocen:
    102
  9. Na desce z Elbrusa

    Krzysztof Byrski nce@gig.katowice.pl www.dyszkin.prv.pl Z dedykacją dla Dominiki za cierpliwość i wyrozumiałość Czas trwania naszej wyprawy: 27 kwietnia - 8 maja 2001 Liczba uczestników: 2 osoby: (Dąbroszczak i ja) Całkowity koszt wyprawy: 1200 zł /osobę Rosja Powierzchnia 17075,4 tys. km kw., ludność 149,9 mln (1995 r.), trzy strefy klimatyczne, oficjalny język: rosyjski, waluta: rubel (1 $ = 28 rubli – 2001 r.), najwyższy punkt: Elbrus 5642

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.52;
    liczba ocen:
    56
  10. Agonia Raju - bomby na Bali 2002

    Beata Mirecka-Jakubowska bmj.mirexsj.com beatamj@rad.net.id Odkąd pamiętam - a pierwsze moje z nim spotkanie było w grudniu 1984 roku, gdy jeszcze było niewielkim barakiem - lotnisko Ngurah Rai zawsze rozbrzmiewało charakterystyczną muzyką balijską, ciepłym plumkaniem bambusowych cymbałków, gongami gamelanu. W powietrzu unosił się słodki zapach kadzidełek palonych w fantazyjnych koszyczkach uplecionych z palmowych liści jako ofiara bogom, oraz różnojęzyczny gwar wysypują

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    6.06;
    liczba ocen:
    63
  11. Pocztówka z Jakarty

    Beata Mirecka-Jakubowska bmj.mirexsj.com beatamj@rad.net.id Każde lotnisko ma swój niepowtarzalny zapach. Wysiadając w Atenach zaciągam się delikatnym wiatrem, łaskoczącym nozdrza zapachem żywicy nadmorskich sosenek. W Abu Dhabi nawet w środku nocy żar przeciska się przez tkaninę ubrania i parzy ciało. A na lotnisku w Jakarcie przy przejściu przez ostatnie automatyczne drzwi zderzamy się z masą wilgotnego powietrza. Skóra momentalnie pokrywa się cieniuteńkim nalotem pary

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.65;
    liczba ocen:
    69
  12. Pocztówka z Santorini

    Beata Mirecka-Jakubowska bmj.mirexsj.com beatamj@rad.net.id Podróż moich marzeń - SANTORINI - wietrzna wyspa Mijając wysoką skarpę samolot miękko zatacza krąg i niemal siada na falach Morza Egejskiego. Podrywa się jednak tuż przy brzegu i ląduje z piskiem opon na lotnisku. Ósma rano. Żar bije z bezchmurnego nieba, aż mrużymy oczy od blasku. Przed budynkiem, trzymając kartkę z nazwiskiem, czeka przy taksówce tęgi Grek. "Kalimera, ti kanete" Zaskakuję go płynnym Grec

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    6.12;
    liczba ocen:
    121
  13. Południowa Anglia - dla wielbicieli ogrodów i architektury

    Elżbieta Simon Elzbieta.Simon@t-online.de Południowa Anglia przybrała obecny kształt przed kilkudziesięcioma tysiącami lat. Północną Europę pokrywał lodowiec, a Anglia leżała na jego skraju. Nie było jeszcze kanału La Manche. Dopiero rzeki, powstające w wyniku topnienia lodowców, połączyły się w prarzekę, a ta spływając do najbliższego morza wyżłobiła kanał. Południe Anglii jest pagórkowate - górki Downs i The Weald wypiętrzyły w wyniku napierania płyty afrykańskiej na

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.99;
    liczba ocen:
    75
  14. Antwerpia - od Rubensa do Kontenerów

    Elżbieta Simon Elzbieta.Simon@t-online.de “Stwierdzam, że nie lubię Rubensa“ - powiedział Joachim na widok „Podniesienia krzyża“ w katedrze. „No owszem, trochę przesadna ta ekspresja. Po co na przykład w tej scenie kobieta z gołymi piersiami i dzieckiem“ „Przybiegła z ciekawości, bo coś się działo. Ale patrz, jak to dziecko wygląda. Rubens stanowczo miał coś przeciw dzieciom...“ „Dialogi o sztuce“ do

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.61;
    liczba ocen:
    80
  15. Opowieść o Białorusi

    Elżbieta Simon Elzbieta.Simon@t-online.de Jeśli ktoś pamięta późne lata sześćdziesiąte, to na Białorusi będzie się czuł swojsko. Jako pierwsze rzucają się w oczy puste drogi. Jak w latach sześćdziesiątych: po dość dobrych asfaltowych szosach jeżdżą z rzadka samochody osobowe, zapchane autobusy i kanciaste ciężarówki. Tak jak w latach sześćdziesiątych istnieje mało prywatnych firm i sklepów. Prywatni są taksówkarze, warsztaty naprawcze. Pozwolono na otwarcie prywatnych gab

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.89;
    liczba ocen:
    105
  16. Krótka wizyta w Pradze

    Jacek Żoch zoch@poczta.onet.pl jzoch.prv.pl Tak się jakoś złożyło, że nigdy nie byłem w Pradze, tak popularnym miejscu wyjazdów Polaków. Postanowiłem naprawić to niedopatrzenie i wraz z Sylwią wybraliśmy się do stolicy Czech na "przedłużony weekend" od 3 do 5 sierpnia 2001. Wpierw chcieliśmy jechać autobusem, ale okazało się, że z dwóch kursujących tam linii, jedna ( Orbis ) nie jeździ w dogodne dla nas dni tygodnia, druga ( PKS ) ma już zarezerwowane powroty do połowy

    Oceny
    5/10
    Średnia ocen:
    5.25;
    liczba ocen:
    121
  17. Lwów

    Jacek Żoch zoch@poczta.onet.pl jzoch.prv.pl Już od jakiegoś czasu chciałem zobaczyć Ukrainę. Planowałem nawet tygodniowy wyjazd w czasie długiego weekendu w maju 2002 roku. Jednak nic z tego nie wyszło. Korzystając z dodatkowego dnia wolnego postanowiłem zobaczyć chociaż Lwów. W ciepły sierpniowy czwartek, 22.08.2002, o godzinie 22:00 wsiadam do autobusu rejsowego Warszawa - Lwów. Miałem już wcześniej wykupiony bilet za 76,50 zł. Dworzec PKS Warszawa Stadion o tej porze

    Oceny
    5/10
    Średnia ocen:
    5.45;
    liczba ocen:
    128
  18. W siedem dni dookoła Syrii

    Jacek Żoch zoch@poczta.onet.pl jzoch.prv.pl Pomysł na tą podróż był dosyć niezwykły. Oto zobaczyłem w Internecie na stronach LOTu ofertę promocyjną, związaną z otwarciem nowych połączeń. Początkowo chciałem lecieć do Bejrutu, ale w końcu zdecydowałem się na Damaszek. Dostałem tydzień urlopu, zamówiłem przez sieć bilet i .. wyjechałem w podróż służbową do Niemiec. Gdy wróciłem bilet już na mnie czekał w domu. Bez problemu otrzymałem wizę ( 18 $, wniosek złożony ran

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.88;
    liczba ocen:
    50
  19. Z tych Kapadocjan musieli być nieźli łojanci – dziennik podróży do Turcji.

    Z tych Kapadocjan musieli być nieźli łojanci – dziennik podróży do Turcji. Uczestnicy: Bartek, Kuba, Cyprian Svilena to żona naszego przyjaciela ze szkoły. Całkowity koszt: 260 USD/osobę. Dzień 2, 04.08.2000, piątek. Koszyce – ładne miasto: kościół, fontanny, dziwne rzeźby, deptak. Nie wiem, dlaczego ludzie w pociągu tak dziwnie patrzą się na naszą zapaloną maszynkę – po prostu chcemy napić się herbaty... Po drodze w Żilinie widać fabrykę zniszczoną

    Oceny
    5/10
    Średnia ocen:
    5.39;
    liczba ocen:
    119
  20. Przyczajony Tygrys, Ukryty Smok - Wyprawa studentów Chiny 2002

    Przyczajony Tygrys, Ukryty Smok - Wyprawa studentów Chiny 2002 Oto sylwetki członków ekipy: Małgorzata Zamłyńska - studentka trzeciego roku na Wydziale Geodezji i Kartografii Politechniki Warszawskiej; organizatorka wielu imprez kulturalnych i turystycznych; pasjonatka podróży; uczestniczka wielu wyjazdów na wschód (Krym, Petersburg, Kaliningrad, Lwów), przejechała na rowerze Ukrainę, Mołdawię, Republikę Naddniestrzańską oraz Rumunię; hobby: fotografia, gra na pi

    Oceny
    6/10
    Średnia ocen:
    5.85;
    liczba ocen:
    137
  1. 1
  2. 2
  3. 3
  4. ... 11
  5. 12
  6. 13